Wielu ekspertów boi się "bycia sobą" w internecie z obawy o utratę profesjonalnego wizerunku. Myślą, że muszą być poważni, sztywni i mówić korporacyjnym językiem, aby być postrzeganymi jako autorytet. To błąd, który prowadzi do tworzenia nudnych, bezosobowych treści. Jak znaleźć złoty środek?

1. Autentyczność to nie ekshibicjonizm

Bycie autentycznym nie oznacza, że masz dzielić się każdym szczegółem swojego życia prywatnego. Oznacza to spójność między tym, kim jesteś, co mówisz i co robisz. Twoje wartości, styl komunikacji i podejście do pracy – to właśnie Twoja autentyczność. Nie musisz pokazywać swoich dzieci, ale możesz pokazać swoje poczucie humoru lub pasję do tego, co robisz.

2. Profesjonalizm to nie nuda

Profesjonalizm polega na kompetencjach, rzetelności i szacunku do klienta, a nie na używaniu skomplikowanych słów i noszeniu garnituru. Możesz być najlepszym prawnikiem w mieście i jednocześnie nagrywać filmy w bluzie z kapturem, jeśli robisz to w sposób merytoryczny i wartościowy dla odbiorcy. Ludzie ufają ludziom, a nie korporacyjnym manekinom.

3. Znajdź swój unikalny głos

Zamiast kopiować innych, zastanów się, co Cię wyróżnia. Może masz specyficzne poczucie humoru? Może potrafisz tłumaczyć najtrudniejsze zagadnienia w niezwykle prosty sposób? A może Twoją siłą jest stoicki spokój i opanowanie? Twój unikalny styl komunikacji to Twoja największa przewaga konkurencyjna. Kiedy go odnajdziesz i zaczniesz używać, przyciągniesz ludzi, którzy chcą pracować z Tobą, a nie z kimkolwiek innym.